Kanał Juranda straszy mieszkańców
| czytamy - czytamy |
| « poprzedni | następny wideo artykuł » |
|---|
Kanał Juranda, zwany też Malborską Młynówką to budowla hydrotechniczna zaprojektowana i wykonana w latach 1280-1320 przez Krzyżaków. Dawniej doprowadzano z niego wodę do zamku oraz miasta, która służyła do picia, napełniania fos i zasilania młynów z odległego Jeziora Dzierzgoń.
Na trasie kanału znajdowało się kiedyś 10 młynów i jedna śluza służąca zabezpieczeniu przeciwpowodziowemu Malborka Niestety niskie temperatury utrzymujące się od kilku dni bardzo negatywnie wpływają na bezpieczeństwo kanału, a co za tym idzie, bezpieczeństwo mieszkańców miasta. Oblodzenie , które powstaje na trasie przepływu wody w kierunku centrum ( wprawdzie nieco spowolnione przez mrozy 2-3 m3/s) jest pod stałym nadzorem Zarządu Melioracji w Nowym Dworze Gdańskim. Najgorszy odcinek ( widoczny na zdjęciu) jest w centrum miasta ( rondo).To tam we środę, (01.02 br) w bardzo ciężkich warunkach i specjalnych zabezpieczeniach pracownicy ZM starali się usunąć niedrożność. W związku z tym, że synoptycy wciąż straszą nas niskimi temperaturami, woda wciąż będzie zamarzać. Jak napisał na swoim blogu Stanisław Chabel - naczelnik Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Malborku – z racji tego, iż kanał Juranda jest kanałem specyficznym, może stanowić zagrożenie powodziowe dla miasta Malborka, jeśli na odcinkach swojego biegu w kierunku centrum, woda napotka na lodowe zatory.
Informacje i zdjęcia ze strony: http://www.stanley-wb.blogspot.com/


"Prawo Prasowe: Roz. 1, Art. 1. Prasa, zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia
prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej".
















































